Info

Suma podjazdów to 1804 metrów.
Więcej o mnie.

Moje rowery
Wykres roczny

Archiwum bloga
- 2014, Luty21 - 7
- 2014, Styczeń24 - 3
- 2013, Grudzień26 - 5
- 2013, Listopad13 - 8
- 2013, Październik29 - 12
- 2013, Wrzesień31 - 14
- 2013, Sierpień31 - 21
- 2013, Lipiec29 - 2
- 2013, Czerwiec31 - 13
- 2013, Maj31 - 25
- 2013, Kwiecień32 - 38
- 2013, Marzec21 - 23
- 2013, Luty11 - 0
- 2013, Styczeń5 - 0
- DST 185.18km
- Teren 65.00km
- Czas 09:00
- VAVG 20.58km/h
- VMAX 50.00km/h
- Sprzęt BeFree
- Aktywność Jazda na rowerze
Elbląg -Lidzbark Warmiński-Elbląg
Środa, 23 października 2013 · dodano: 23.10.2013 | Komentarze 5
Dzień wolny by zajechać na groby i przyszykować przed Dniem Wszystkich Świętych. Samotnie 185 km myślałem że będzie gorzej czas jazdy niecałe 9h czas wyprawy 11h. Pierwsza część pod wiatr, na szczęście droga powrotna z bocznym wiatrem a od Pasłęka w plecy i przelot ostatnich kilometrów pewnie ze średnia w granicach 28-30 km/h a cały trip 21,5 km/h. Niestety walka z luzującą się obejmą sztycy skutkowało złym ustawieniem i kolana strasznie bolą albo to już przesilenie sezonowe i taki efekt że jutrzejszy dzień w pracy będzie wyzwaniem.
Kategoria Wycieczki
Komentarze
DareckiEB | 18:53 czwartek, 24 października 2013 | linkuj
Lipa, ściema i mistyfikacja. Zdjęć nie ma, żadnych wiarygodnych danych. Takie dystanse to można jeździć tylko na Śląsku albo w Czechach ;) Poza tym co to za marna średnia?! ;)
Autor wpisu w pracy wyglądał tak, jakby wcale nie jeździł. No chyba, że spał w robocie - a to tak, wtedy to wszystko prawda! ;)
Komentuj
Autor wpisu w pracy wyglądał tak, jakby wcale nie jeździł. No chyba, że spał w robocie - a to tak, wtedy to wszystko prawda! ;)